jueves, 14 de enero de 2016

Ciasteczka owsiane z marchewką, mus jabłkowy i rodzynkami -bez cukru- (BLW)

Dzisiaj kolejny zdrowy przepis na ciasteczka bez cukru, tym razem z blogu Little Grazers, gdzie jest dużo więcej fajnych przepisów po angielsku. Tutaj są przepisy matki, które różne rzecze wymyśliła, żeby dzieci jedli zdrowo i jedli warzywa itd. Są fajne przepisy na hamburgery i pulpeciki warzywne. To jest pierwsze przepis z tego bloga, które zrobiłam do tej pory, ale to na pewno nie będzie ostatni. Ja zrobiłam pary zmiany dlatego, że nie miałam niektórych składników (lub nawet nie wiedziałam, co oni były) lub po prostu miałam ochotę coś zmienić. Oczywiście tutaj zostawiam moją wersję. Tutaj macie oryginalny przepis, zdjęcia oczywiście o wiele lepsze od moich.

Składniki (na mniej więcej 15 ciasteczek):

  • 1/2 szklanki płatków owsianych
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/3 szklanki masła w temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki musu jabłkowego (najlepiej, jeżeli będzie to własnej roboty), ciepły
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/3 szklanki otartej marchewki
  • 1/4 szklanki rodzynek
  • 4-6 daktyle
Jak to zrobię?
  1. Daktyle daj do szklanki z wodą, zostaw na 10 minut. Potem osącz i miksuj na blenderze.
  2. Podgrzewaj piekarnik do 180º.
  3. W misce mieszaj mąkę, płatki owsiane i cynamon.
  4. W innej misce mieszaj daktylową pastę, mus jabłkowy i masło.
  5. Mieszaj składniki obu misek aż będą dobrze połączone i potem dodaj marchewkę i rodzynki. 
  6. Na blachę do piekarnika włóż papier do pieczenia i połóż na nią masę za pomocą łyżką (masa nie będzie na tyle sucha, żeby się dało rozwałkować). Z widelcem lub inną łyżką zrób tak, żeby masa została w miarę płasko i tak, żeby ciasteczka miały w miarę okrągły kształt (lub nie, jeżeli to nie jest dla Ciebie ważne). 
  7. Włóż do piekarnika i piecz do póki nie będą miały złote kolor (ok. 18-20 minut). Ja zawsze zostawiam dłużej bo lubię przepieczone. 
  8. Jest możliwe, że ciasteczka długo nie potrwają, bo zostaną zjedzone. Ale jakby tak nie było, można je zachować w dobrze zamkniętym pojemniku.
Przepraszam za okropne zdjęcia. Robiłam z komórką i wyszły bardzo źle. Żeby zobaczyć lepsze zdjęcie tych ciasteczek możecie zobaczyć oryginalny przepis, macie link na początku tego postu.





No hay comentarios:

Publicar un comentario

Me he mudado, ahora ya no escribo más en este blog. Tienes todas las entradas de este blog más las nuevas que sigo escribiendo semanalmente en mecachismama.wordpress.com

¡Gracias por visitarme, comentar y/o compartir!